Zaglądamy do kolejnego wyjątkowego lokalu na mapie Stargardu. Przy ul. Bogusława IV jest komfortowe, w pełni wyposażone mieszkanie wspierane dla dorosłych osób w spektrum autyzmu. Pod okiem wykwalifikowanych opiekunów uczą się tam samodzielności. Lokal prowadzi stargardzki oddział Krajowego Towarzystwa Autyzmu.
Przy ul. Bogusława IV do dyspozycji mieszkańców są 3 przestronne pokoje, kuchnia, łazienka i pomieszczenie gospodarcze. Wszystko kompleksowo wyposażone. Są również specjalne oznaczenia, które ułatwiają osobom w spektrum autyzmu odnalezienie się w codzienności. Podopieczni KTA mogą tam liczyć na wsparcie Trenerów Samodzielności. Uczą się m.in. gotowania, gospodarowania domowym budżetem i dbania o wspólną przestrzeń. W tym czasie ich bliscy zyskują szansę na chwilę odpoczynku od codziennej, wymagającej opieki.
Specjaliści z KTA mają wieloletnie doświadczenie we wspieraniu Stargardzian o szczególnych potrzebach. Od ponad 25 lat prowadzą u nas Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy, którym dzieci i młodzież uczą się, bawią, poznają świat i rozwijają. OREW działa przy ul. Składowej 2a. Wiemy już, że pod tym adresem powstanie kolejne miejsce – Środowiskowy Dom Samopomocy typu D dla dorosłych ze spektrum autyzmu i niepełnosprawnościami sprzężonymi. Więcej informacji tutaj.
System mieszkalnictwa wspieranego w Stargardzie działa od 1999 roku i wyróżnia nasze miasto na tle całego kraju. Aktualnie mamy już ponad 130 takich wyjątkowych lokali, a ich liczba stale rośnie. Jest program dla seniorów, dużych rodzin, osób z niepełnosprawnościami, w spektrum autyzmu, wychodzących z kryzysu bezdomności i opuszczających pieczę zastępczą. W Stargardzie działa również mieszkanie wytchnieniowe, w którym czasową opiekę dostają OzN.
Zdjęcia: UM w Stargardzie
Artykuł Trenują samodzielność pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104608

Już za kilka miesięcy gotowa będzie zupełnie nowa placówka dla najmłodszych Stargardzian. Kolejny budynek miejskiego żłobka powstaje na os. Zachód – w sąsiedztwie już istniejącej „Leśnej Polany”. Prace wykończeniowe idą w świetnym tempie. Wybraliśmy również dostawcę kompleksowego wyposażenia. Wszystko wskazuje na to, że już we wrześniu pojawią się tam maluchy.
Urządzenie placówki będzie kosztować ponad 580 000 zł. Potrzebne są meble, stoły, sprzęty kuchenne i elementy niezbędne w łazienkach. Do tego m.in. odkurzacze, oczyszczacze powietrza, urządzenia elektryczne, artykuły higieniczne i oczywiście zabawki dla dzieci. Wszystko bezpieczne, nowoczesne i najwyższej jakości. Zakupy dostarczy firma NOWA SZKOŁA.
W nowej siedzibie żłobka trwają jeszcze prace wykończeniowe. Jego budowa rozpoczęła się w kwietniu 2025 roku. Aktualnie kontynuowane są roboty przy instalacjach: elektrycznej i sanitarnej. Wykonywane są okładziny na ścianach i posadzki. Trwa też malowanie wnętrz i montaż drzwi. Zmienia się również najbliższe otoczenie „Leśnej Polany” – od strony placu zabaw jest już pergola.
Aktualnie w żłobku na os. Zachód jest miejsce dla 86 maluchów. Po zakończonej inwestycji opiekę dostanie tam aż 202 dzieci (116 w nowym budynku). W Stargardzie mamy jeszcze jedną siedzibę „Leśnej Polany” – przy ul. Z. Krasińskiego. Po dodaniu 114 miejsc z tej placówki, łącznie będziemy mogli zapewnić opiekę 316 małym Stargardzianom. Właśnie ruszyła rekrutacja na nowy rok żłobkowy. Szczegóły są tutaj.
Zdjęcia: UM w Stargardzie
Artykuł Żłobek dobrze wyposażony pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104579

Kolejne mieszkania do przydziału z tzw. wykazu stałego ma Stargardzkie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. To opcja dla tych, którzy nie są na listach STBS. Żeby dostać taki lokal, trzeba spełnić kilka kryteriów – m.in. samodzielnie przeprowadzić niezbędny remont.
Wnioski są przyjmowane do 2.04 (czwartek). Wszystkie informacje o dostępnych mieszkaniach można znaleźć tutaj. Warto też umówić się na wcześniejsze oglądanie lokalu lub dopytać o szczegóły w Biurze Przydziału i Zamiany Mieszkań (ul. A. Struga 29, tel. 91 819 22 96). Żeby ubiegać się o lokal do samodzielnego remontu trzeba m.in. mieszkać w Stargardzie, nie posiadać własnego mieszkania i spełnić kryteria dochodowe.
Zdjęcie: UM w Stargardzie/archiwum
Artykuł Zrób remont i zamieszkaj pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104577

Uwielbia nasze zabytki, z sentymentem powraca do rodzinnego miasta, a jej pejzażami zachwycają się ludzie na całym świecie – Arleta Berta na co dzień tworzy w Wielkiej Brytanii. Już w czerwcu pokaże swoje dzieła na Zjeździe Hanzy. Tworzy głównie w technice oleju na płótnie, a jej styl nawiązuje do impresjonizmu. Śmiało sięga również po intensywne kolory, które dodają obrazom dynamiki.
Arleta Berta urodziła się w Stargardzie i mimo wielu lat spędzonych za granicą, darzy swoje rodzinne miasto ogromnym sentymentem. Pasję do malarstwa rozbudził w niej ojciec – również artysta. Łącząc pracę zawodową i działalność twórczą, od 2020 roku z powodzeniem prezentuje i sprzedaje swoje obrazy. Dzieła Arlety Berty są w prywatnych kolekcjach m.in. w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Australii.
W 2024 roku Stargardzianka zdobyła nagrodę publiczności w prestiżowym konkursie malowania na żywo na Zamku Windsor, a w 2025 roku jej obraz „Virgin River” został wyróżniony 2. miejscem podczas Royal Windsor Flower Show. Jak sama mówi, swoje dzieła kieruje do osób poszukujących sztuki pełnej koloru, optymizmu i harmonii, która wnosi do wnętrz energię, spokój oraz ponadczasową estetykę. Już niedługo wszyscy się o tym przekonamy. Malarstwo Arlety Berty będzie można oglądać w restauracji „Za Drzwiami” (ul. Warowna 9) od 11.06. do 14.06 (czwartek-niedziela).
Zdjęcia: Arleta Berta/archiwum prywatne
Artykuł Stargardzianka maluje na Wyspach pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104514

Msza święta, biało-czerwone kwiaty, a do tego sportowa rywalizacja pełna symboliki – tak w Stargardzie obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Najpierw w kościele św. Jana odbyło się uroczyste nabożeństwo. Następnie w Parku Batorego spotkali się uczestnicy biegu „Tropem Wilczym”. Różne dystanse pokonały dzieci, młodzież, dorośli i osoby z niepełnosprawnościami. Informację o święcie przygotował również Piotr Tarnawski z Muzeum Archeologiczno-Historycznego. Można ją znaleźć poniżej.
Od 2011 r., 1 marca, obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Data ta nawiązuje do wydarzenia z 1951 r. Wtedy to, w więzieniu na warszawskim Mokotowie, zostali rozstrzelani przywódcy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” (dalej WIN), prezes ppłk Łukasz Ciepliński i jego najbliżsi współpracownicy: Adam Lazarowicz, Mieczysław Kawalec, Józef Rzepka, Franciszek Błażej, Józef Batory i Karol Chmiel. Aresztowani zostali na przełomie 1947 i 1948 r., poddani okrutnemu śledztwu, oczekiwali na wyrok, w swojej sprawie do października 1950 r. Jak się okazało, wyrok kary śmierci… Stanowili oni ostatnie ogólnokrajowe kierownictwo powojennej konspiracji.
Pierwotnie pełna nazwa zrzeszenia WIN, które powstało 2 września 1945 r., brzmiała: Ruch Oporu bez Wojny i Dywersji „Wolność i Niepodległość”. Utworzona została na bazie struktur rozwiązanej 19 stycznia 1945 r. Armii Krajowej. Z założenia, organizacja miała mieć charakter polityczno-cywilny. Jednak skala represji władz komunistycznych oraz dotychczasowy, również zbrojny charakter polskiej konspiracji niepodległościowej, sprawiła, że nie udało się zrealizować tych założeń. Poszczególne zarządy WIN były rozbijane przez aresztowania, uwięzienia i procesy sądowe. Do tej organizacji należało około 20-30 tys. członków.
Generalnie szacuje się, że początkowa liczba żołnierzy podziemia antykomunistycznego wynosiła od 120 tys. do 180 tys. Zmniejszała się ona z czasem, w wyniku m.in. represji (aresztowania, wyroki śmierci lub więzienia) czy indywidualnych decyzji o odejściu po ogłoszeniu amnestii. Za początek działalności uznaje się 1944 r. czyli rozpoczęcie utrwalania władzy komunistycznej w Polsce. Symboliczny koniec widziany jest w śmierci Józefa Franczaka ps. „Lalek”, która nastąpiła w 1963 r. w trakcie obławy dokonanej przez Milicję Obywatelską i Służbę Bezpieczeństwa.
Kim byli wyklęci, niezłomni, leśni? To kobiety i mężczyźni, urodzeni w czasie zaborów niedługo przed I wojną światową, w czasie tej wojny bądź w okresie budowy II Rzeczpospolitej, w rodzinach o różnym pochodzeniu społecznym, zarówno z miast jak i wsi, młodsi i starsi. Część brała udział w wojnie obronnej 1939 r., część dopiero w czasie wojny nabierała doświadczenia bojowego, wielu z nich działało w konspiracji, w ramach Polskiego Państwa Podziemnego.
Zdjęcia: UM w Stargardzie
Artykuł 1 marca pamiętamy o Wyklętych pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104512

Jak co roku prawdziwe tłumy odwiedziły Kaziuki Wileńskie. Polsko-litewska biesiada tradycyjnie rozpoczęła się w Domu Kultury Kolejarza. Był kiermasz pełny przysmaków, loteria i występy artystyczne. Stoły uginały się od kindziuków, sękaczy i chlebów na naturalnym zakwasie. Nie zabrakło rękodzieła, a zwłaszcza wiosennych dekoracji, które przydadzą się nie tylko w okresie Świąt Wielkiej Nocy. Po zabawie w DKK przyszedł czas na koncert galowy w Stargardzkim Centrum Kultury. Tam również zorganizowana została kawiarenka.
Organizacją Kaziuków Wileńskich w Stargardzie zajmują się członkowie koła Polskiego Związki Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Podobne wydarzenia odbywają się w całej Polsce. Ich historia sięga aż XVII wieku, czyli początków jarmarku w Wilnie.
Zdjęcia: UM w Stargardzie
Artykuł Kaziuki pełne smaków pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104510

Piękna uroczystość w Urzędzie Stanu Cywilnego. 9 par odebrało od prezydenta Rafała Zająca medale za długoletnie pożycie małżeńskie. Każda z nich przeżyła ze sobą ponad 50 lat. Takie spotkania zawsze są pełne wzruszeń, pięknych emocji i najserdeczniejszych życzeń.
– Z ogromnym podziwem patrzę na małżonków świętujących Złote Gody. Wiem, że za każdym tak trwałym związkiem są długie lata pełne zarówno wspaniałych chwil, jak i trudności, które pokonywali, idąc wspólnie przez życie. Ich postawa pełna wsparcia, zrozumienia i empatii do drugiego, najbliższego przecież człowieka powinna być dla nas wszystkich wzorem do naśladowania. Dziękuję również za ważny wkład w budowanie lokalnej społeczności. Kształtując swoje rodziny, tak naprawdę tworzyli i wciąż tworzą cały Stargard – mówi prezydent Rafał Zając.
Każdego roku w naszym mieście wyróżniamy pary świętujące Złote Gody. Odznaczenia są przyznawane przez Prezydenta RP. Medale dostają osoby, które są w małżeństwie od 50 lat lub dłużej, ale do tej pory nie otrzymały takiego wyróżnienia. Tym razem w większości odebrali je małżonkowie, którzy wzięli ślub w 1974 roku. Każda para otrzymuje stylizowane sześcioramienne gwiazdy zawieszone na różowych wstążkach.
Zdjęcia: UM w Stargardzie
Artykuł Taka miłość się… zdarza! pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104017

Choć ich praca tak naprawdę nigdy się nie kończy, a dyżur trwa codziennie, przez 24 godziny na dobę, co jakiś czas Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej przygotowuje podsumowanie. Dzięki temu wiemy, co działo się w jednostce w mijającym roku. Strażacy ze Stargardu mieli pełne ręce roboty. Zareagowali na 1556 zdarzeń na terenie całego powiatu.
W 2025 roku nasi strażacy 530 razy otrzymali wezwanie do pożaru. Pomogli też przy 884 tzw. miejscowych zagrożeniach. To np. wypadki samochodowe, powodzie, uszkodzenia spowodowane silnym wiatrem albo konieczność udzielenia pomocy medycznej. 142 zgłoszenia okazały się fałszywymi alarmami. Najwięcej zdarzeń zarejestrowano na terenie Stargardu, a najmniej – w gminie Ińsko. Oprócz naszej komendy w całym powiecie działało również 27 Ochotniczych Straży Pożarnych oraz jednostka wojskowa.
Dobra wiadomość jest taka, że spośród 530 odnotowanych pożarów, aż 508 było małych. Tylko 1 został sklasyfikowany jako bardzo duży, 3 – jako duże, a 16 – średnie. Przez cały 2025 w KP PSP 85 funkcjonariuszy dbało o bezpieczeństwo Stargardzian i wszystkich mieszkańców powiatu. Miasto regularnie wspiera Straż. Tylko w ubiegłym roku przekazaliśmy jednostce w sumie 77 000 zł. Pieniądze z budżetu Stargardu pozwoliły na zakup kilkudziesięciu specjalistycznych kombinezonów oraz motopompy pożarniczej.
Zdjęcia: UM w Stargardzie
Artykuł Strażacy w liczbach pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104044

Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych i Przyjaciół Wolontariat Szansa prowadzi ciekawe, autorskie warsztaty w stargardzkich szkołach. Młodzi ludzie mogą na własnej skórze przekonać się, z jakimi barierami architektonicznymi muszą na co dzień mierzyć się OzN. Uczestnicy zajęć pokonują specjalnie przygotowany tor przeszkód, który dla osoby bez niepełnosprawności nie stanowi problemu. Jednak kiedy tę samą trasę przemierzają na wózku inwalidzkim lub o kulach, sprawa robi się znacznie trudniejsza.
„Miejski Survival na Wózku” to pomysł na pokazanie Stargardzianom, że likwidowanie barier architektonicznych w przestrzeni publicznej jest niezwykle potrzebne. Nawet pozornie niskie krawężniki albo nierówne nawierzchnie mogą stanowić poważny problem dla osób z niepełnosprawnościami. Dlatego projektując każdą miejską inwestycję, zawsze pamiętamy o OzN. W Stargardzie wykonywane są m.in. kolejne windy, automatycznie otwierane drzwi, łagodne podjazdy, szerokie przejścia, specjalne oznaczenia dla niewidomych, dostosowane łazienki, zrównane poziomy między chodnikami i jezdnią oraz zatoki, z których łatwiej wsiąść do autobusów.
Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych i Przyjaciół Wolontariat Szansa realizuje swój program w szkołach w Stargardzie. Warto zaobserwować ich facebookowy profil, na którym można znaleźć wiele ciekawostek i relacji z różnych aktywności członków Szansy.
Zdjęcie: UM w Stargardzie
Artykuł Miejski survival z Szansą pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104019

W grudniu 2025 roku rozpoczęła się kolejna kadencja Młodzieżowego Zespołu Doradczego Prezydenta Miasta Stargard. Tworzą go uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Podczas ostatniego spotkania członkowie MZD porozmawiali z prezydentem Rafałem Zającem. Dowiedzieli się więcej o planach na dalszy rozwój Stargardu i zbliżających się dużych inwestycjach – m.in. o przebudowie centrum miasta, rewitalizacji Rynku Staromiejskiego, nowej szkole z salą koncertową i boisku piłkarskim w Kluczewie. Przekazali również swoje pomysły na nasze miasto.
– Głos młodych ludzi jest bardzo ważny. Mają zupełnie inne spojrzenie na wiele spraw i często inspirują do konkretnych działań. Przecież dzisiaj kształtujemy Stargard właśnie dla nich. Dlatego nie tylko powinni być na bieżąco z kierunkami rozwoju, ale również czynnie brać w nim udział. W Młodzieżowym Zespole Doradczym są ambitni i chętni do działania ludzie, których naprawdę interesuje nasze miasto. Z naszej strony zawsze mogą liczyć na wsparcie ciekawych pomysłów – mówi prezydent Rafał Zając.
MZD działa w Stargardzie od 2013 roku. Przewodniczącą X kadencji została Aleksandra Januszewska, jej zastępcą – Aleksander Gwardecki, a sekretarzem – Zofia Leśniak. Aby dołączyć do zespołu, należy zgłosić się do opiekuna samorządu uczniowskiego w swojej szkole. Działalność młodych ludzi jest szeroka – organizują konkursy, spotkania, działają w internecie. Angażują się też w akcje ekologiczne. Na swoim koncie mają m.in. zabawę „ZNAM STARGARD”, w której co roku rywalizują młodzi ludzie z placówek z całego miasta.
Zdjęcia: UM w Stargardzie
Artykuł Młodzi doradzają pochodzi z serwisu Stargard - Oficjalna strona miasta.
Wiadomość pochodzi ze strony https://stargard.eu/?p=104015
